Poprzednia 1 2 3 [4] 5 6 Następna |
|
| |
2.1, czyli 2.0 deluxe
Następna w hierarchii konfiguracja to „ulepszone” stereo, czyli zestaw składający się z dwóch głośników satelitarnych i jednego niskotonowego. Mówiąc najprościej, jest to generalnie to samo co 2.0, jednak w tym przypadku dla wszystkich tonów niskich (czyli potocznych basów) jest dedykowany osobny głośnik – subwoofer.
Jak nie trudno się domyślić, dzięki temu zabiegowi odtwarzany dźwięk ma słyszalnie lepszą jakość. Nie bez znaczenia jest też rodzaj muzyki, w której dobry i wyrazisty bas ma fundamentalne znaczenie. Miłośnicy wszelkich utworów techno powinni zdecydowanie pomyśleć nad tego rodzaju rozwiązaniem. Oczywiście w innych okolicznościach (gry, filmy) różnice będą tak samo zauważalne.
Zaleta zestawu 2.1 to właśnie ta jedynka po kropce, czyli głośnik basowy. Daje on solidnego i przysłowiowego „kopa”, o czym można się przekonać praktycznie na każdym kroku. Dudniący samochód czy wibracje w bloku mimo różnicy paru pięter? To właśnie wina subwoofera.
Wady? Większa ilość kabli, większa powierzchnia (również na podłodze) niezbędna do odpowiedniego rozstawienia. Więcej czasu trzeba także poświecić na konfigurację kompletu, szczególnie istotne jest skupienie się na właśnie subwooferze. Nieodpowiednie dostrojenie pracy (zarówno głośnika, jak i odtwarzacza programowego) zaowocuje tym, że zamiast odpowiedniej dawki niskich tonów, dostaniemy głuche dudnienie, które zabije całą przyjemność ze słuchania muzyki.
W przypadku wyboru konfiguracji 2.1 powinniśmy kierować się podobnymi wytycznymi, jak przy okazji 2.0 – ceną, designem i jakością zbudowania. Oczywiście nie można porównać jakościowo zestawu za 100 i za 1200 złotych. Najlepiej byłoby zdecydować się na 2, 3 zestawy i wybrać się na odsłuch do najbliższego sklepu komputerowego.
Dodatkowo warto zabrać ze sobą odtwarzacz MP3 czy nagraną płytę CD z muzyką, której najczęściej słuchamy. Baczną uwagę zwróćmy także na subwoofer – to w nim tkwią największe różnice w brzmieniu poszczególnych zestawów. Pewnym ułatwieniem jest też zasada, że im cięższe głośniki, tym lepiej będą grac. Ale jest to bardzo ogólna i potoczna reguła, i powinna służyć tylko jako początkowy „selekcjoner”.
|
Poprzednia 1 2 3 [4] 5 6 Następna |
| |