MicroStation – to nazwa nowej serii dysków SSD (Solid State Drive) koncernu Buffalo.

Zewnętrzne – owszem. Ładne – niekoniecznie. (Fot. RegHardware.co.uk)
Dyski będą dostępne w różnych wersjach pojemnościowych: 32, 64 i 100 GB. Urządzenia mają się komunikować z komputerem za pomocą portu USB 2.0. Ich wymiary to 89 x 57 x 14 mm, przy wadze zaledwie 60 g. Producent zarzeka się, że przesył danych dla tych dysków wynosi 35 MB/s. Nie wiemy natomiast, czy chodzi o zapis czy odczyt, dlatego unikniemy zabawy we wróżkę, pisząc jedynie, że niezależnie od tego, czego dotyczy ta liczba, jest ona bardzo mała. Tak kiepską wydajność zawdzięczamy zaś portowi USB 2.0, który nie jest przecież choćby takim SATA II.
Do dysków producent dołącza oprogramowanie Memeo AutoBackup, służące do wykonywania kopii zapasowych danych. Gwarancja na MicroStation obejmuje 2 lata. Ceny przedstawiają się następująco: 32 GB to wydatek 115 funtów, 64 GB kupimy za 230 funtów, a 100 GB to coś dla bogaczy – 344 funtów.
Źródło: RegHardware.co.uk |