Kup z głową!
Laptop to przede wszystkim ogromna wygoda pracy. Warto więc go kupić. Pamiętaj tylko, by dokonać trafnego wyboru!
Cała waga się liczy
Bierz pod uwagę to, ile waży cały zestaw, a nie tylko sam komputer przenośny. W podróż zabierzesz przecież nie tylko notebooka, ale i zasilacz sieciowy z okablowaniem (zazwyczaj waży on 0,35 kg). Być może weźmiesz ze sobą także zewnętrzny dysk twardy lub napęd optyczny – niektóre małe laptopy nie mają bowiem nagrywaki lub odtwarzacza. Zawsze sprawdzaj także, czy producent podaje wagę wraz z baterią, czy jednak nie bierze jej pod uwagę. Akumulator też swoje waży!
Tylko duże różnice mają znaczenie
Liczy się ogólna waga wszystkiego, co zabierasz ze sobą w podróż. Notebook ważący 2,3 kg jest zazwyczaj wyposażony w 12,1- lub 13-calową matrycę oraz dwa napędy: nagrywarkę DVD i dysk twardy. Z kolei laptop, który waży 1,8 kg będzie miał już zbyt mały wyświetlacz do komfortowej pracy, małe i przez to niewygodne klawisze, jak i zostanie pozbawiony napędu optycznego. W tym wypadku nie warto oszczędzać na kilogramach. Pod uwagę powinieneś wziąć raczej to, ile waży twoja torba do laptopa i cały pozostały bagaż: telefon komórkowy, zasilacz sieciowy, odtwarzacz MP3, dokumenty, książka itp. Dlatego dokładnie sprawdź, ile rzeczy ze sobą wozisz. Jeśli okaże się, że całość waży np. 5 kg, to przecież oczywistym jest, że różnica 0,5 kg w laptopach wcale nie będzie odczuwalna. Za to funkcjonalność komputera - jak najbardziej!
Mały notebook, mniejsza bateria
Kupując mały laptop przeważnie otrzymujesz do niego mały, trzy- lub czterokomorowy akumulator. Starcza on na 2-3 godz. pracy. Typowy użytkownik potrzebuje jednak więcej czasu, a co za tym idzie – dodatkowej baterii. Dlatego podczas zakupu zawsze sprawdzaj, czy producent oferuje możliwość zakupu laptopa z dwoma bateriami. Wyjdzie cię to taniej, niż w wypadku, gdy zechcesz później dokupić drugi akumulator.
Różnie to bywa z wymiarami
W małym komputerze przenośnym nie ma miejsca na „luz” pomiędzy komponentami. Wszystko jest zainstalowane bardzo blisko siebie. Oznacza to, że ryzyko usterki (np. podczas upadku laptopa z niewielkiej wysokości) jest bardzo duże. Producent nie ma bowiem możliwości zainstalowania dodatkowego wzmocnienia lub innych produktów ochronnych. Odwrotnie jest z kolei z matrycami LCD – im większy wyświetlacz, tym większe zagrożenie, że ulegnie awarii w razie wypadku.
Rozszerzone gwarancje rządzą?
Zakupienie rozszerzonej gwarancji gwarantuje sprzedawcy większy zysk. Dla klienta to także korzyść. Masz bowiem ten komfort, że jeśli notebook ulegnie usterce – zwłaszcza w pierwszych miesiącach użytkowania – otrzymasz ze sklepu nowy model. (Tak przynajmniej jest w przypadku niektórych producentów.)
Pomyśl dwa razy o rozdzielczości
Teoretycznie im wyższa rozdzielczość, tym lepiej. Pamiętaj jednak, że jeśli zamierzasz głównie czytać dokumenty i surfować w internecie, lepiej zdecydować się na matrycę pracującą w rozdzielczości 1280 x 800 pikseli, niż 1920 x 1200. W przeciwnym razie czcionki będą o wiele za małe. Co innego z kolei jeśli zamierzasz oglądać filmy HD. Wówczas 1920 x 1200 zagwarantuje ci możliwość oglądania wideo w trybie Full HD.
Glare czy nie?
Matryce z powłoką Glare są lepsze do oglądania filmów, zdjęć oraz edytowania plików wideo. Natomiast matowe wyświetlacze lepiej sprawdzają się podczas pracy z edytorem tekstu, czytaniem wszelkich dokumentów i podczas przeglądania stron WWW. Pamiętaj też, że jeśli pracujesz w terenie, światło odbijające się w powłoce Glare na pewno nie okaże się czymś pożądanym.
Warto mieć dobry zasilacz
Polecamy zakup dwóch zasilaczy sieciowych – jeden do domu, jeden do biura. Nie będziesz go przecież wozić ze sobą cały czas. Z drugiej strony warto zastanowić się nad zakupem jednego i uniwersalnego zasilacza. Dzięki niemu uda ci się nie tylko naładować baterię laptopa, ale również PDA czy telefonu komórkowego. Wielu producentów ma takie akcesoria. Można je kupić od 100 do 250 zł.
|