|
|
| Mamy do przekazania niezbyt zadowalającą informację – pełna wersja gry Crysis oferuje niższą wydajność niż demo. Przeprowadziliśmy testy w kilku rozdzielczościach i okazało się, że liczba klatek na sekundę pełnego Crysisa nie jest tak wysoka, jak moglibyśmy się spodziewać. Przekonajcie się sami. |
| |
Wersja demonstracyjna Crysisa jest dostępna do pobrania już od dłuższego czasu (1,77 GB). Obecnie jednak rozpoczęła się także sprzedaż pełnej wersji gry – nie ma co ukrywać – długo oczekiwanej i oczekiwanej przez rzesze graczy. Jednak nowy FPS ze studia Crytek nieco nas zawiódł. Okazało się, że do przyjemnej gry w Crysisa będzie potrzebny lepszy sprzęt, niż do dema.
Pozostaje mieć nadzieję, że twórcy gry przygotują niebawem patch, który nieco poprawi wydajność. Wsparcia można oczekiwać także u producentów kart graficznych – odpowiednio zoptymalizowane sterowniki z pewnością podniosą nieco wydajność.
Tymczasem, jeśli ktoś zdecyduje się na zakup Crysisa już teraz, musi mieć na uwadze, że przyda mu się naprawdę potężny zestaw komputerowy.
Nasze testy przeprowadziliśmy na bardzo wydajnej konfiguracji, która składała się z następujących podzespołów:
Procesor: Intel Core 2 Quad Extreme QX6700 (2,66 GHz)
Pamięć: 4 GB RAM DDR2 (2 moduły 2 GB)
Karta graficzna: Asus GeForce 8800 GTX 768 MB
Sterowniki dla karty graficznej: ForceWare 163.75 (najnowsze jakie udało nam się zdobyć - przyp. red.)
System operacyjny: Windows Vista Ultimate PL 32 bit
Takie same testy przeprowadziliśmy zarówno w demie, jak i w pełnej wersji gry. Jeśli chodzi o ustawienia gry, wybraliśmy trzy rodzaje: niska jakość, średnia jakość, wysoka jakość.
Niska jakość: rozdzielczość 1024 x 768 pikseli, bez AA, ustawienia graficzne na Low
Średnia jakość: rozdzielczość 1280 x 1024, 2 x AA, ustawienia graficzne na Medium
Wysoka jakość: rozdzielczość 1600 x 1200, 4 x AA, ustawienia graficzne na Very High
Wyniki zaskoczyły nas negatywnie
Spodziewaliśmy się, że pełna wersja gry będzie oferowała lepszą wydajność lub taką samą, jak demo. Tymczasem jest gorzej niż w przypadku dema. Nie jest dramatycznie, ale jest gorzej.
Uzyskane wyniki. Testy wykonaliśmy benchmarkiem wbudowanym w grę.
Możliwość pobrania dema i sprawdzenia, jak dana gra działa na twoim komputerze to świetna rzecz. Później, jeśli okaże się, że gra oferuje zadowalającą liczbę klatek/s, można ją zakupić bez żadnych obaw. Niestety w wypadku Crysisa trzeba mieć na uwadze, że demo działa lepiej niż pełna wersja.
Po instalacji Crysisa czeka cię zatem nieco dłubania w ustawieniach gry. Będziesz musiał samemu sprawdzić, przy jakich ustawieniach nowy tytuł Cryteka oferuje zadowalającą wydajność (czyt. nie ma tzw. pokazu slajdów, tylko wszystkie animacje są płynne).
Crysis
Zdajemy sobie sprawę, że nie wszyscy macie w domu komputer, który wyposażony jest w procesor z poczwórnym jądrem oraz bardzo drogą kartę graficzną i 4 GB pamięci RAM. Przy ustawieniach graficznych na LOW i rozdzielczości 1024 x 768 da się jednak pograć płynnie nawet na słabej konfiguracji – procesorze jednordzeniowym i karcie graficznej obsługującej DirectX 9.0, która ma 256 MB pamięci. Do tego należy dołożyć też 2 GB pamięci systemowej RAM. Tylko wówczas powstaje pytanie: czy warto psuć sobie zabawę? Bo nie tylko brakuje efektów DirectX 10 (bez których swoją drogą można się jeszcze obejść), ale przy jakości LOW gra nie wygląda zbyt ładnie. A naprawdę fajnie jest cieszyć się wysokimi detalami...
Wkrótce opracujemy recenzję gry. Nie zabraknie też poradnika „Crysis PC”, w którym postaramy się zbudować komputer nadający się właśnie do tej gry. |
|
| |