Poprzednia 1 2 [3] 4 5 6 Następna |
|
| |
Coś dla oka i ucha
Oprawa wizualna – ten aspekt gry zmienił się zdecydowanie najbardziej. Zastosowany silnik graficzny to ulepszona wersja tego zastosowanego w World of Warcraft. Grafika jest w pełni trójwymiarowa, z pewnością doświadczymy wielu efektów specjalnych, które uczynią rozgrywkę bardziej widowiskową. Ten sam silnik został zaaplikowany również w StarCraft 2. Ponadto warto wspomnieć o silniku generującym fizykę gry – jest nim dobrze znany, a przede wszystkim wypróbowany – Havok. W tak poważnej produkcji nie ma miejsca na eksperymenty – ta gra będzie na ekranach monitorów graczy przez długie lata, żadne niedociągnięcia nie są dopuszczalne.
Dzięki zastosowaniu silnika fizycznego fani serii mogą liczyć na daleko idące interakcje z otoczeniem, a także bardziej realistyczne pojedynki. Wykorzystywanie rzeźby terenu, a także liczne pułapki to znaki rozpoznawcze najnowszej produkcji ze studia Blizzard. Świadectwem tych wszystkich zmian są oczywiście zrzuty ekranów oraz oficjalne trailery. Po obejrzeniu ich wszystkich odniosłem jednak wrażenie, że nie tak to sobie wyobrażałem. Jeśli uważasz, że Diablo 2 było zbyt kolorowe, to lepiej się do tego przyzwyczaj. Postaci oraz cała scenografia jest bardzo kolorowa, wręcz „cukierkowa” – widać tu krok zrobiony w kierunku WoW. Niemniej jednak gra podtrzymuje swój klimat, a wiele lokacji charakteryzuje mroczna atmosfera. Widać tak już musi być – tego oczekują gracze według Blizzarda.
W sieci pada wiele pytań odnośnie wymagań sprzętowych omawianej produkcji. Choć nie są one jeszcze oficjalnie podane, to mogę pokusić się o kilka obiektywnych spostrzeżeń i przypuszczeń. Polityką Blizzarda jest to, aby ich gry były przeznaczone dla jak najszerszego grona odbiorców. Żadna dotychczasowa produkcja studia z Irvine (Kalifornia, USA) nie odznaczała się wyjątkowym piętnem pozostawionym na kieszeniach graczy. Myślę, że tak też będzie i w tym przypadku. Powiedzmy sobie otwarcie – Diablo 3 wygląda dobrze, ale nie ma tu rewelacji. Z oficjalnych danych wynika, że gra nie będzie współpracowała nawet z bibliotekami DirectX 10. Zresztą każdy fan serii przyzna jedno – nie o to w tym wszystkim chodzi. Jestem przekonany, że wielu z was nie obraziłoby się nawet, gdyby kwestia oprawy wizualnej pozostała na tym samym poziomie co dotychczas. Oczywiście, jak zapewnia Blizzard, gra ukaże się równocześnie zarówno na platformę Windows jak i Mac OS.
Dużo lepsze wrażenie zrobiła na mnie oprawa audio. Pod tym względem Blizzard udowodnił, że ich produkcje są z najwyższej półki. Podczas rozgrywki często towarzyszy nam muzyka, która jest niezwykle klimatyczna. Z chwilą zbliżającego się wroga (wrogów) jest ona odpowiednio głośniejsza oraz bardziej dynamiczna, przez co niesamowicie hartuje gracza do walki. Jednak prawdziwą perełką wydaje się kwestia dialogów. Aktorzy, którzy użyczyli swoich głosów na rzecz gry, naprawdę oddali wspaniałe przedstawienie swojego talentu i stworzyli prawdziwe arcydzieło. Oczywiście Blizzard, podobnie jak każdy inni deweloper, postępuje bardzo ostrożnie i na światło dziennie wypuszcza jedynie skrupulatnie wybrane screeny, trailery oraz inne multimedia, które ukazują grę w jak najlepszym świetle. Niemniej jednak wydaje mi się, że finalny efekt prac będzie nie mniej imponujący.
|
Poprzednia 1 2 [3] 4 5 6 Następna |
| |