Hollywood się kłania!
To dziwne, bo w zapowiedziach Undercover nie tak często pojawiały się wzmianki o nowych pojazdach, modelu jazdy, grafice, a nawet tuningu, jak właśnie o fabule. Zdziwieni? Twórcy w swoich rozważaniach doszli do wniosku, że główną przyczyną niepowodzeń poprzednich odsłon gry był właśnie brak konkretnego wątku przodującego. Pomyśleli, że suche ściganie się bez większego celu było przyczyną stosunkowo słabych not ProStreet i Carbon. Logika w tym jest, ale sensu brak. W końcu żadna dotychczasowa gra rajdowa nie powstała na bazie książki. Nie zanosi się również na powstanie adaptacji filmowej wyścigów. Zgodzicie się chyba ze mną, że fabuła w tego rodzaju grach spełnia rolę drugo-, a może nawet trzeciorzędną. Jest tylko pretekstem do osadzenia akcji w miejskim podziemiu i jeżdżenia bajeranckimi furami przerobionymi wg naszego widzimisię. Dlatego też, nie wydaje mi się, że w tym tkwi problem poprzednich produkcji. Skoro jednak Elektronicy tak bardzo chwalą sobie ten aspekt Undercover, to myślę, że warto, a nawet trzeba napisać o nim trochę więcej.


Akcja gry przenosi nas do fikcyjnego Tri City. Gracz wciela się w postać tajnego agenta policji, którego zadaniem jest infiltracja szajki miejskich przestępców. Jako członek gangu będziemy brać udział w kradzieży wartościowych samochodów oraz licznych nielegalnych wyścigach na terenie całej metropolii. Nasz tajniak nie jest rzecz jasna zdany wyłącznie na siebie. Akcją kieruje nasza zwierzchniczka – Chase Linh, w której postać wcieliła się znana hollywoodzka aktorka Maggie Q (znana m.in. z filmów: W 80 dni dookoła świata oraz Szklana Pułapka 4.0).
Od czasów NFS Underground tradycją stało się angażowanie znanych modelek, tudzież aktorek do reklamowania produkcji ze stajni EA. Do tej pory rola promotorek ograniczała się zaledwie do wyrecytowania znanej wszystkim fanom serii formułki o zachowaniu rozsądku na drodze, przestrzegania kodeksu, zapinania pasów itd. oraz kilku zdań odnośnie samej gry. Tym razem Maggie Q jest uczestniczką znacznie ambitniejszego projektu.


O postępie fabuły dowiadujemy się z licznych, kilkusekundowych filmików następujących przy okazji wykonywania misji powiązanych z głównym wątkiem. W ich trakcie Chase Linh wyjaśni nam cel aktualnej akcji i przedstawi najważniejsze informacje. Co prawda nominacji do Oskara twórcy gry zapewne nie dostaną, ale jakość tych filmików można określić pozytywnie. Budują nastrój i podtrzymują ciągłość zdarzeń. Gorzej wypadają sceny z udziałem gangsterów, są one wyraźnie o klasę niższe. Przesadzone gestykulacje i nienaturalna emocjonalność tworzą obraz sztuczności, żeby nie powiedzieć – tandeciarstwa.
Oprócz Maggie Q obsadę zasilają Christina Millan oraz David Rees Snell.
Podsumowując – jestem pozytywnie zaskoczony. Oglądając wspomniane filmiki można naprawdę poczuć atmosferę Undercover. Co prawda sama fabuła jest raczej płytka, a temat wałkowany był już setki razy, ale realizacja może się podobać.
[Strona tytułowa]
[Następna: Tri City – najdziwniejsza metropolia świata]
|