Trybów rozgrywki co niemiara…
W Need for Speed Undercover jest bardzo wiele zróżnicowanych trybów rozgrywki. Nie brakuje standardowych sprintów, punktów kontrolnych czy circutów. Do nowości należy tryb: bitwa na autostradzie – tutaj model jazdy daje upust swoich możliwości. Aby zdominować ten wyścig musimy wyprzedzić agresywnego przeciwnika o określoną odległość, dodatkowo należy uważać na zagęszczony ruch uliczny. Bardzo podobnym do tego jest tryb: wyprzedzanie. Aby wygrać należy utrzymać prowadzenie nad przeciwnikiem przez określony czas.


Wiemy już, że znaczenie policji w grze jest niemałe. Nie dziwne więc, że przygotowano specjalne tryby potyczek z mundurowymi. Są to: ucieczka przed policją i eliminacja gliniarzy. Nazwy mówią chyba same za siebie, dodam jedynie, że na wykonanie zadań mamy ograniczony czas. Istnieje również tryb niszczenia mienia. W wyznaczonym czasie należy zdewastować własność miasta na określoną kwotę. Do specjalnych zadań należą misję w stylu „Transporter”. W bardzo krótkim czasie należy odebrać przesyłkę, a później dostarczyć ją w wyznaczone miejsce. Na potrzebę tego zadania dostajemy nowe, mocno podrasowane auto.
Również od kolegów z gangu będziemy otrzymywać zlecenia. Chodzić w nich będzie o dostarczenie w możliwie najlepszym stanie unikatowego pojazdu lub wzięcia udziału w wyścigach. Oczywiście policja nie będzie nam tego ułatwiała. Z drugiej strony, na potrzeby głównego wątku Chase Linh upoważni nas do eliminacji poszczególnych członków gangu. Dodatkowo możemy przyjmować misje od anonimowych zleceniodawców.
W trybie swobodnej jazdy wystarczy przycisnąć klawisz „Tab”, a gra automatycznie przeniesie nas do najbliższego w naszym otoczeniu wyścigu (lub sklepu z częściami). Praktyczne rozwiązanie. Możemy również włączyć mapę miasta i samodzielnie wybrać interesującą nas imprezę. W zależności od platformy docelowej rodzajów rozgrywki może być więcej lub mniej. Wspomniane wyżej są odpowiednikami wersji na komputery osobiste, PS3, X360 i Wii. Produkcja oferuje również dwa dodatkowe tryby dla gry wieloosobowej. Są to: The Heist! oraz Cops N' Robbers.


Jak sami widzicie nuda nie wchodzi w rachubę. Wyścigi są zróżnicowane, a przede wszystkim przemyślane. Wśród wymienionych wyżej trybów nie ma ani jednej „czarnej owcy”. Żaden nie wydaje się być „wepchany na siłę”.
W Need for Speed Undercover liczy się tylko pierwsze miejsce. Zdominowanie wyścigu. Za wygraną przewidziana jest oczywiście nagroda pieniężna, ale nie tylko. Pierwsze miejsce gwarantuje nam wzrost szacunku w środowisku przestępczym oraz punktów wyznaczonej strefy miejskiej. Bardzo ważnym profitem są również specjalne punkty, które nadają nowe umiejętności kierowcy, rabaty na podzespoły w sklepach z częściami i zwiększają ilość otrzymywanych punktów w strefach. Czasem w nagrodę dostaniemy nowe auto.
[Poprzednia: Gra dla przedszkolaków?]
[Następna: Tuning trzyma poziom!]
|