Oprawa audiowizualna pod lupą
Grafika w Need for Speed Undercover stoi na raczej przeciętnym poziomie. Nawet na maksymalnych ustawieniach obrazu nie ma się czym zachwycać. Najlepiej prezentują się modele pojazdów, są bardzo szczegółowe. Widać dbałość o detale. Tego samego nie można powiedzieć o otaczającym nas świecie. Jako, że przez większość czasu jedziemy grubo ponad ustawową prędkością, to widzimy go przez pryzmat efektów rozmycia. Poważną bolączką Undercover jest frame rate, który często daje w kość.


Do tego dochodzi sprawa słońca, które wiecznie świeci graczowi w oczy, niezależnie w jakim kierunku jedzie. Po prostu ustawia się w takiej pozycji, żeby złośliwie oślepiać. Sprawa jest naprawdę poważna. Wyobraźcie sobie taką sytuację: jadąc prosto widzisz słońce, po zakręcie o 90 stopni znowu słońce, nawracając o 180 stopni nadal słońce przed tobą! Grając mamy spokój wyłącznie jadąc w tunelu, tudzież w cieniu bądź też o zmierzchu.
Zaprezentuje wam teraz wymagania sprzętowe Undercover:
Minimalne wymagania sprzętowe:
System: Windows XP/Vista z najnowszym service pack
Procesor: Pentium 4 3.2Ghz lub AMD Athlon 64 3500+
Pamięć: 1GB RAM (2 GB RAM dla Windows Vista)
Dysk twardy: 10GB wolnego miejsca
Grafika: 256MB i lepsze (Pixel Shader 3.0; tylko PCIe)
DirectX: 9.0c
Zalecane Wymagania Sprzętowe:
System: Windows XP/Vista z najnowszym service pack
Procesor: Intel Core 2 Duo, AMD 64 X2 5200+ lub AMD Phenom
RAM: 2GB MB RAM bądź więcej (3 GB dla Windows Vista)
Dysk twardy: 10 GB wolnego miejsca
Grafika: 512 MB i lepsze (Pixel Shader 3.0; tylko PCIe)
DirectX: 9.0c
Obłsugiwane chipsety graficzne:
ATI: Radeon X1600, Radeon X1800, Radeon X1900, Radeon HD 2400, Radeon HD 2600, Radeon HD 2900, Radeon HD 3000 ,Radeon HD 4000,
Nvidia: Serie: 7300, 7600, 7800, 7900, 8500, 8600, 8800, 9500, 9600, 9800 oraz 200. Seria 6xxx nie jest obsługiwana.
Zwróćcie uwagę, że gra nie współpracuje z portem AGP!
W całkiem innym tonie wypowiadać się będę o kwestiach oprawy audio. Jak przystało na serię Need for Speed ścieżka dźwiękowa utrzymuje wysoki poziom. Rozumiem, że o gustach się nie dyskutuje. Jednak w swoim imieniu przyznam, że większość utworów bardzo mi się podobała. Wydaje mi się, że pasują do undergroundowego klimatu gry. Mówiąc o oprawie dźwiękowej grzechem byłoby nie wspomnieć o oddźwiękach silników. Każde auto brzmi inaczej, a tuning dodatkowo wzmacnia tony, które dla każdego mężczyzny są przecież prawdziwą symfonią.
[Poprzednia: Tuning trzyma poziom!]
[Następna: NFS: Undercover – pod przykrywką kultowej serii?]
|