Poprzednia 1 2 [3] 4 5 6 7 8 9 Następna |
|
| |
BFG GeForce GTX 260 MaxCore OCX
Szybka diagnoza przy pomocy programu GPU-Z. Aplikacja nie miała problemów z poprawnym wykryciem akceleratora graficznego. Dane techniczne, jak i częstotliwość taktowania została poprawnie podana. Widzimy, że firma BFG nie żałowała tuningu i parametry pracy zostały dość znacznie podwyższone. Procesor graficzny jest taktowany zegarem 655 MHz (standard – 576 MHz), pamięć operacyjna – 1125 MHz (standard – 1000 MHz), natomiast procesory strumieniowe – 1404 MHz (standard 1242 MHz). Tak podkręcona karta ma wydajność aż 18.3 GPixela na sekundę, natomiast przepustowość pamięci wynosi 126 GB na sekundę. Powinno wystarczyć, aby nie ugiąć się przed żadną grą.
Karta kosztuje około 1320 zł.
Dość dużych wymiarów akcelerator graficzny oraz wyposażenie znajdowało się w niewielkim pudełku. Producent umieścił w nim: instrukcję obsługi, nośnik CD ze sterownikami, przejściówkę DVI->D-Sub, przejściówkę DVI->HDMI, jeden przewód zasilający (choć powinny być dwa), kabelek SPDIF oraz kabel HDTV. Przy cenie opiewającej na blisko 1300 zł aż dziw, że zabrakło jakiegoś miłego gadżetu dla graczy, bądź gry.
Wygląd niczym szczególnym nie zaskakuje – ot kolejny GeForce GTX 260. Wszystkie wyglądają podobnie, producenci zmieniają jedynie naklejkę na plastikowej obudowie układu chłodzącego. Zarówno awers, jak i rewers są zakryte przez czarne osłony. Karta jest wielka, sprawia wrażenie potężnej i pierwszy zetknięcie się z tym akceleratorem na każdym wywiera podziw. Przed zakupem warto sprawdzić obudowę swojego komputera, czy karta nie będzie kolidowała z koszykiem twardych dysków, bądź innych komponentów komputera.
System chłodzący w karcie graficznej BFG znany już jest od kilku generacji GeForce. Jest to udana konstrukcja, przede wszystkim cicha i całkiem wydajna jak na tego typu układ graficzny. W tylnej części karty umieszczono spory wentylator, który w spoczynku obraca się ze średnią prędkością 1300 rpm. W środkowej części znajduje się ogromny radiator z ciepłowodami, które odbierają ciepło z rdzenia graficznego oraz modułów pamięci. Nie zapomniano o chłodzeniu sekcji zasilania – i ona jest odpowiednio schładzana przez aluminiowy radiator.
Na śledziu producent wyprowadził dwa złącza DVI oraz jedno TVOut. Do karty należy podpiąć dwie wtyczki (6 pinowe) w celu zapewnienia dodatkowego zasilania.
Nie zapomniano o złączu SLI służącego do łączenia kart graficznych w pary.
|
Poprzednia 1 2 [3] 4 5 6 7 8 9 Następna |
| |