A dla wymagających…
Jeśli zależy ci na możliwie najlepszym układzie zintegrowanym, wybierz laptopa z kartą AMD/ATI Mobility Radeon HD 2300. Układ ten obsługuje DirectX 10, Shader Model 4.0 oraz technologię Avivo, która jest pomocna przy edycji wideo. Co więcej, w jego wyposażeniu znajdziesz wyjście D-Sub oraz DVI. To drugie oferuje sygnał cyfrowy, dzięki czemu będziesz mógł podłączyć do niego monitor LCD i cieszyć się z możliwie najwyższej jakości obrazu bez wcześniejszej zabawy w konfigurowanie. Wadą jest za to brak S-Video.
I uwaga – choć karta Radeon obsługuje DirectX 10, nie jest w stanie zapewnić ci lepszej rozrywki. Efekty wizualne oferowane przez gry wykorzystujące DirectX 10 będą bowiem widoczne, ale przy włączaniu owych efektów (a są to zawsze najwyższe z możliwych) płynność animacji gry spadnie niemal do zera, więc zamiast grać, będziesz podziwiał ładny pokaz slajdów. Jeśli więc wydaje ci się, że obsługa DirectX 10 to od razu gwarancja wysokiej wydajności – masz rację. Wydaje ci się.
Szkoda natomiast, że w laptopach do 2000 zł nie znajdziemy modeli wyposażonych w złącze HDMI. Przynajmniej ja nie umiałem znaleźć. Nie twierdzę więc, że takich komputerów nie ma, ale jeśli są, to naprawdę trudno je odszukać. Swoją drogą, jeśli takiego wypatrzysz, daj mi znać – będę wdzięczny.
Zapomnij o HD
Brak złącza HDMI nie oznacza, że możesz zapomnieć o oglądaniu filmów w jakości Full HD, gdy podłączysz komputer do wysokorozdzielczego telewizora. Na rynku znaleźć można bowiem specjalne przejściówki, które pozwolą podłączyć laptopa za pomocą DVI. Warunkiem jest wtedy posiadanie komputera ze złączem DVI, ale to już nie jest takie trudne, ponieważ w cenie do 2000 zł można znaleźć takie notebooki.
Jednak do materiałów Full HD potrzebujesz jeszcze czegoś – filmów w wysokiej jakości. Te oferowane są na krążkach Blu-ray i kosztują majątek. Za nowy tytuł płacimy ok. 110 zł, co jest nieporozumieniem, natomiast odtwarzacz Blu-ray do komputera przenośnego to wydatek ok. 800-1000 zł. Według mnie jeśli kogoś stać na odtwarzacz Blu-ray oraz filmy Full HD, raczej nie zamierza kupować laptopa do 2000 zł, bo jest w stanie przeznaczyć na zakup o wiele więcej pieniędzy.
Dlatego możliwe jest tylko wyświetlanie filmów w jakości „HD Ready”. Ale, jak już pisałem wcześniej, jakość DVD lub dobrego DivX w zupełności wystarczy typowemu użytkownikowi. Czasami, wierzcie lub nie, lepiej nie oglądać zmarszczek niektórych aktorek… Wydają się przez to, powiedzmy, dość „wczorajsze” i zdecydowanie mniej atrakcyjne.
Natomiast są inne złącza, które laptop do 2000 zł może i mieć powinien. Poznajmy więc niezbędne elementy wyposażenia.
Ważne co pod maską
Zacznijmy od portów USB. Rozsądne minimum to 3, choć można znaleźć laptopy z 4 portami. Jeśli chcesz podłączać do laptopa dużo urządzeń peryferyjnych, zakup model z możliwie największą ilością USB. Pamiętaj jednak, że zawsze pozostaje ci jeszcze hub USB. Jeśli więc danemu komputerowi brakuje do ideału 1 portu USB więcej, nie rozpaczaj – podpięcie huba USB załatwi sprawę.
Kolejno – czytnik kart pamięci flash oraz FireWire. Nie są to obowiązkowe elementy wyposażenia, ale jeśli korzystasz z urządzeń, które zapisują dane na kartach flash albo jesteś posiadaczem kamery wideo korzystającej z FireWire, warto kupić komputer z takim złączem. Dzięki czemu oszczędzisz sobie czasu i nerwów, a notebooka mającego czytnik kart czy FireWire można znaleźć naprawdę łatwo.
Obowiązkowo powinieneś zatroszczyć się o nagrywarkę DVD oraz port ExpressCard. To pierwsze urządzenie ma ogromne znacznie dla niejednego użytkownika domowego, a drugie – już nie urządzenie, lecz port – choć na początku możesz uznawać za zbędny, to po pewnym czasie może ci się jednak przydać. I to bardzo. Podobnie jest w przypadku sieci – polecam gigabitowy LAN Ethernet oraz Wi-Fi w standardzie n (tak, tak, laptopy do 2000 zł także mogą obsługiwać taki standard).
Pozostałe elementy, takie jak czytnik linii papilarnych, wbudowany mikrofon czy kamerka internetowa, to dodatki bardziej lub mniej przydatne. Ogólnie nie są niezbędne i można je łatwo zastąpić oddzielnymi rozwiązaniami. Niemniej przed zakupem warto się zastanowić, czy jakieś dodatkowe złącze czy urządzenie będzie ci potrzebne.
|