Poprzednia 1 2 3 4 5 6 [7] 8 Następna |
|
| |
Netbook marzeń
Jeśli chodzi o procesor, jesteśmy otwarci na nowe jednostki centralne. Niedawno Intel wprowadził na rynek jednordzeniowy procesor Atom i układ ten szybko stał się domyślnym procesorem netbooków. Najczęściej spotykany to N270, pracujący z częstotliwością 1,6 GHz. Czy jest dobry? Jak najbardziej! Uwaga natomiast, by nie kupić netbooka z wolniejszym procesorem – takie również trafiają na rynek.
Magazyn danych netbooka to najlepiej 20-gigabajtowy dysk SSD. Dysk SSD zapewni wyższą wydajność temu komputerkowi, ale może też nieco windować cenę urządzenia. Dlatego najlepszy jest SSD, ale bardzo dobry będzie też typowy twardy dysk, zwłaszcza że bez trudu znajdziemy model bardziej pojemny – najpopularniejsza pojemność to 80 GB.
Ilość pamięci RAM to, zdecydowanie, 1 GB. Tyle wystarczy do komfortowej pracy z systemem operacyjnym Windows XP. Netbooki nie są oferowane z Vistą – i bardzo dobrze! Na początku Microsoft chciał, aby Vista trafiała na wszystkie sprzedawane komputery, ale ostatecznie koncern z Redmond zrozumiał, że na netbookach Vista byłaby nieporozumieniem i pracowałaby bardzo ociężale. Z tego względu ciągle sprzedawany jest XP, choć warunkiem jest właśnie fakt, że system ten trafia wyłącznie do słabych pod względem wydajności urządzeń.
Zbliżamy się do ideału
Będzie jeszcze nieco o systemie. Visty na netbooku nie znajdziemy, ale XP to nie jedyny OS jaki jest dostępny. Wielu producentów oferuje te komputerki wraz z różnymi dystrybucjami Linuksa. Dzięki nim urządzenia uruchamiają się często szybciej, mają też oryginalne i ładne interfejsy obsługi, które nadają im charakter stricte internetowy. Niemniej według nas idealnym systemem operacyjnym do netbooka jest właśnie XP. Wynika to z przyzwyczajenia do tego OS-u, ale też z faktu, że jest on obecnie bardzo bezpiecznym i kompatybilnym z mnóstwem aplikacji oprogramowaniem.
Następnie – ekran. Nie ma sensu zawracać sobie głowy netbookami, które zostały wyposażone w ekrany mniejsze niż 8,9 cali. Takie wyświetlacze są stanowczo za małe i komfort pracy będzie przy nich żaden. Najlepszym rozwiązaniem są właśnie 8,9-calowe wyświetlacze, ponieważ oferują dostatecznie dużą powierzchnię roboczą, a przy tym nie zwiększają też gabarytów netbooka, dzięki czemu może on być niewielki i łatwy w przenoszeniu. Kiedy uznasz, że potrzebny ci jednak większy ekran, zakup model z 10-calową matrycą – co prawda będzie mniej „przenośny”, ale zyskasz za to lepszy komfort pracy.
I tu mała uwaga: jeżeli masz duże dłonie, powinieneś wybrać netbooka z ekranem 10 cali. Ponieważ będzie to komputerek większy niż ten z matrycą 8,9”, będzie miał też większą klawiaturę. Niektórym modelom 10” niewiele brakuje do tego, by klawiatura była nawet pełnowymiarowa.
|
Poprzednia 1 2 3 4 5 6 [7] 8 Następna |
| |