[1] 2 3 4 5 Następna |
|
| Programy, których celem jest szpiegowanie działań użytkownika – słowem, nic przyjemnego. Gromadzą dane na twój temat, takie jak odwiedzane strony WWW, numery kart płatniczych, hasła czy adresy e-mail. A potem wysyłają te informacje, oczywiście bez twojej wiedzy i zgody, do autora danego oprogramowania. Czy jesteś pewien, że spyware nie zalągł się w twoim komputerze? |
| |
Pożegnajmy szpiega

Pozbywamy się niechcianego oprogramowania spyware

Używasz komputera codziennie. Masz stały dostęp do internetu. Na twardym dysku z pewnością przechowujesz dane, które są twoje i tylko twoje. Nie chciałbyś, aby ktokolwiek je widział, czytał, oglądał czy słuchał. To prywatne pliki. Co się stanie, gdy na twój dysk trafi szpieg?
Komputerowy spyware obserwuje wszystko, co robisz. Sprawdza jakiego oprogramowania używasz, chodzi za tobą wszędzie – niezależnie jaką stronę WWW wpiszesz w przeglądarce, szpieg zawsze czai się za plecami. I wie, gdzie jesteś. Aż w końcu poznaje wiele danych, takich jak hasła dostępu do wielu serwisów, w tym kont bankowych, czy też numery kart kredytowych. Jestem przekonany, że nie chcesz, aby dane tego rodzaju dostały się w niepowołane ręce. Nikt nie chce.
Dlatego potrzebna jest odpowiednia ochrona. Jest nią program antyspyware’owy, który możesz za darmo pobrać z sieci. Musisz jedynie pamiętać aby regularnie aktualizować jego bazę danych i po prostu z niego korzystać.
Czym właściwie jest spyware?
Na samym początku skupmy się nad samym pojęciem „spyware”. Co właściwie określa i jakiego typu oprogramowanie może zaistnieć w rubryce spyware'u? Spyware to oprogramowanie szpiegujące. Obejmuje swą nazwą wszystkie aplikacje mające na celu przechwytywać dane dotyczące naszej prywatności. Na przykład lista odwiedzanych stron internetowych określi (ze stosunkowo małą granicą błędu) nasze zainteresowania: czy są nimi gry logiczne, sport, nowe technologie itp. Spyware potrafi poznać znacznie więcej. Dobrym przykładem będzie tu oprogramowanie wyposażone w keylogger – aplet służący do zapisywania wprowadzanych znaków na klawiaturze. Plik logu takiego keyloggera może dostarczyć jego twórcy dane dostępowe do naszej poczty elektronicznej, komunikatora czy bankowego konta internetowego.
Ważne jest, aby zdać sobie sprawę z ważnego faktu – każdy spyware jest groźny, nawet ten, o którym mowa w umowie licencyjnej jakiegoś oprogramowania. Jeżeli instalujemy np. przeglądarkę multimediów czy program do wymiany plików (np. P2P) i nie czytaliśmy licencji (umówmy się - niestety – stosunkowo mało osób to robi), powinniśmy sprawdzić czy aplikacja nie zainstalowała u nas któregoś z elementów klasycznego oprogramowania szpiegującego.
|
[1] 2 3 4 5 Następna |
| |