Poprzednia 1 2 3 4 5 [6] 7 8 9 10 Następna |
|
| |
Web 3.0 kamieniem milowym automatyzacji
Wszystkie aspekty Web 3.0 opierają się niejako na automatyzacji. Nieważne czy chodzi o wyszukiwarki, o portale, organizację czasu, czy samych informacji. Sztuczna inteligencja ma niebawem zacząć myśleć za internautów, oszczędzając przy tym przede wszystkim ich czas.
Pierwszym przykładem działania mechanizmu Web 3.0 może być aplikacja do umawiania nas ze znajomymi. Co to oznacza? Dziś, aby spotkać się z grupą zaprzyjaźnionych ludzi, musimy najpierw wyszukać ich adresy mailowe lub loginy komunikatorów. Następnie musimy wysłać im pytanie, czy nie mieliby ochoty się spotkać. Po ich odpowiedzi ustalamy dokładną datę, godzinę i miejsce spotkania, po czym żegnamy się. Niekiedy także dodajemy odpowiednią notkę w swoim terminarzu, aby nie zapomnieć o umówionym terminie. Co będzie możliwe niedługo?
Wejdziemy do internetu, zalogujemy się na jednej ze stron i damy zadanie naszemu webowemu asystentowi - „Umów z: Marta, Piotr, Ewa, Krzysztof, Aga, w chińskiej restauracji, na warszawskim Mokotowie”. Co zrobi aplikacja? Sama wyszuka kontakty, porozsyła odpowiednią informację do „asystentów” wymienionych w zaproszeniu znajomych, a ich aplikacje z kolei powiadomią ich o chęci spotkania. „Witaj Marto! Marek chciał się z Tobą spotkać w chińskiej restauracji, na Mokotowie. Zaprasza także Piotra, Ewę, Krzysztofa i Agę. Czy chciałabyś pójść?”. Aplikacja wyśle te wiadomość wybraną drogą, np. poprzez SMS, e-mail czy wiadomość na Tlenie, Gadu-Gadu itp. Po komunikacie hipotetyczna Marta zaloguje się do swojego profilu tej samej strony i zgodzi się na spotkanie. Programy, zarówno mój jak reszty zaproszonych osób dopasują optymalny dla wszystkich wolny termin, naniosą poprawki i informacje z powrotem powrócą do użytkowników. Sztuczna inteligencja będzie w stanie umówić spotkanie, wpisać notę do terminarza i odciążyć tym samym internautów.
Drugi podstawowy przykład tego, co będzie potrafić Web 3.0, to wyszukiwanie informacji. Wcześniej wspominaliśmy, że wyszukiwanie będzie bardziej przystępne dla człowieka. Ale to dopiero wierzchołek góry lodowej. Kiedy bowiem chcemy wyszukać np. historię informatyki, pojawia nam się niezliczenie wiele rekordów, których treść niejednokrotnie nie jest sprawdzona. Nowe wyszukiwarki trzeciej generacji mają polegać na zaawansowanych mechanizmach trafności. Na zasadzie twierdzącej odpowiedzi na pytanie „Czy ta treść była dla Ciebie pomocna?” wyszukiwanie historii informatyki przez następnego internautę będzie efektywniejsze itd.
|
Poprzednia 1 2 3 4 5 [6] 7 8 9 10 Następna |
| |