|
|
| WIADOMOŚĆ DNIA: Steve Jobs napisał list otwarty do społeczności Apple. CEO koncernu wyjaśnia powody swojej nieobecności na tegorocznych targach Macworld Expo. Czy jego stan zdrowia jest kiepski? Tak. Ale aż tak źle, jak pisało dotąd wiele źródeł, nie jest. Nawrotu raka trzustki nie ma, są za to „zaburzenia hormonalne”, powodujące nieustanny spadek wagi. |
| |
Zdrowie Jobsa jest istotne nie tylko dla jego rodziny i niego samego. Również notowania giełdowe Apple są uzależnione od kondycji prezesa. Trzeba bowiem pamiętać, że to właśnie on uratował chylącą się ku upadkowi firmę i przemienił ją w światową potęgę, produkującą MacBooki, iPody i iPhone’y.
Jobs cierpiał w przeszłości na nowotwór trzustki. Ale wyleczył się. Przez 2008 r. ciągle tracił na wadze, co wzbudziło zainteresowanie zarówno inwestorów, jak i dziennikarzy komputerowych. I fanów, przede wszystkim fanów Apple.
Steve Jobs – człowiek-legenda w świecie IT, CEO Apple, prywatnie świetny facet (Fot. Softpedia.com)
Aby tegoroczne targi Macworld Expo przebiegały w sympatycznej atmosferze, jak również po to, by zdementować stale narastające plotki, Jobs napisał listy otwarty. Wynika z niego, że lekarze znaleźli już przyczynę jego stanu zdrowia i teraz powinien wracać do wcześniejszej formy. Wspomniane przez Jobsa „zaburzenia hormonalne”, które powodują spadek wagi, jak i stosunkowo kiepskie samopoczucie, sprawiły że CEO Apple zamiast na Macworld, wybierze się na urlop. Spędzi go z rodziną, co także powinno poprawić jego kondycję. |
|
| |