Poprzednia 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 Następna |
|
| |
Co na to prezes Intela?

Paul Otellini, CEO koncernu Intel
25 lat to niemal wieczność, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, jak szybko zmienia się technologia i powstają nowe rozwiązania. W każdym razie wszystko wskazuje na to, że najlepsze lata przemysłu komputerowego ciągle są przed nami. W roku 1982 sprzedaż komputerów osobistych wyniosła tysiące egzemplarzy. W ubiegłym – 250 mln sztuk, z czego niektóre pecety były wyposażone w procesory o częstotliwości 3,0 GHz lub wyższej. Według mnie najlepszy wynik sprzedaży zostanie osiągnięty w następnych 5 lub 10 latach, podczas gdy za 25 lat nie będzie można już przebić tego wyniku.
Obecnie Intel pracuje nad kilkoma produktami pod nazwą „czynik 10”. Oznacza to, że wydajność naszych procesorów będzie 10 razy wyższa, jak i układy te będzie cechować 10 razy lepsza energooszczędność. Naszym celem na tą chwilę jest dążenie do procesorów możliwie najwydajniejszych, które będą pobierały możliwie najmniej mocy, gwarantując tym samym znakomity czas pracy na baterii komputerów przenośnych.
Już teraz udało nam się zaprezentować procesor wyposażony w 8 jąder, który wytwarzany jest w procesie produkcyjnym 45 nanometrów. Czego możemy oczekiwać za 25 lat? Odpowiedź na to pytanie jest raczej niemożliwa, biorąc pod uwagę to, co dzieje się w świecie komputerów. Aktualnie w krótkim czasie pojawiają się coraz lepsze rozwiązania – do ostatnich należą z pewnością społeczności internetowe (np. Facebook), czy internetowa telewizja Joost, jak i korporacja Google, która wzbogaca się z sekundy na sekundę. Dla Intela istnieje oczywiście dość specyficzne pytanie: jak małe układy uda nam się opracować, oraz jak uda nam się to osiągnąć?
Nasi naukowcy wierzą, że doczekamy się takich czasów, kiedy technologia stanie się tak mała, iż można będzie umieszczać w ludzkim ciele kompletne urządzenia. Te z kolei w czasie rzeczywistym będą analizować ich ciała, dzięki czemu będą w stanie wykrywać wszelkie choroby wręcz natychmiast, niejednokrotnie zwalczając je wtedy, gdy są w początkowej, najmniej groźnej fazie rozwoju.
Duży potencjał drzemie też nie tylko w superwydajnych komputerach, ale także w internecie i jego możliwościach związanych z dostarczaniem wideo. Przekazywanie obrazu i dźwięku za pomocą sieci to z pewnością droga, którą powinniśmy podążać.
Jak daleko możemy się posunąć? Wystarczy pomyśleć, co stanie się gdy liczba internautów, która wynosi obecnie ok. miliarda, podwoi się w ciągu najbliższych lat. Jakie to będzie niosło za sobą korzyści… Na pewno doczekamy się różnego rodzaju bibliotek danych, muzeów, nowych odkryć naukowych, językowych, jakichkolwiek. Skoro różnego rodzaju innowacje powstają obecnie prawie każdego dnia, to co będzie się działo gdy liczba internautów się podwoi i przybędzie kolejny miliard ludzi online?
Być może najlepszej odpowiedzi na to pytanie mogą udzielić internauci, użytkownicy obecnych serwisów społecznościowych. Nad czym właśnie pracujesz i jak twoim zdaniem
będzie wyglądał świat komputerów za 25 lat?
|
Poprzednia 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 Następna |
| |